Przejdź do treści strony

Ekonomia Społeczna – więcej niż zysk

10.02.2011 r.

Dobry pomysł na biznes to początek samodzielnej drogi na rynku pracy. Liczymy też na swoje umiejętności, ciężką pracę, konsekwentne działanie i oczywiście łut szczęścia. Są też tacy, dla których oprócz ekonomicznej samowystarczalności ważne są również inne rzeczy: dobra współpraca z partnerami, otwarte relacje z otoczeniem i integracja członków organizacji. Spółdzielnie socjalne są dla nich wtedy wartą rozważenia alternatywą wobec tradycyjnie pojmowanego biznesu. Tak jak w przypadku pięciu młodych wrocławian.

Ekonomia Społeczna – więcej niż zysk

Najpierw był pomysł: stworzenia miejsca, w którym można zjeść wegański posiłek, wyłącznie ze składników pochodzenia roślinnego.  Była wspólna idea działalności, był też wspólny pomysł na formę, w jakiej ma być ona przeprowadzona.

-Spółdzielnia socjalna to wewnętrzna równość wszystkich jej członków i w prowadzeniu działalności i w jej zarządzaniu - mówi Weronika Żuraw, która razem z czwórką znajomych zamierza we Wrocławiu otworzyć lokal wegański.

Wszyscy pięcioro mają doświadczenie w gastronomii, zarówno w kraju, jak i za granicą. Część z nich to wegetarianie, pozostali są weganami.

Od dawna wiedzieli, co i jak chcą robić, dlatego udział w projekcie „Rozwój Ekonomii Społecznej w regionie wrocławskim” był naturalnym krokiem na drodze wdrażania swojego pomysłu.

-Przed naszym udziałem w projekcie mieliśmy już oczywiście jakąś wiedzę, ale trenerzy i doradcy, z którymi się spotkaliśmy, wiedzieli o rzeczach, o których nam się nawet nie śniło. To nam bardzo pomogło - mówi Weronika Żuraw.

Spółdzielnia Socjalna wymaga na samym początku dobrze przemyślanego pomysłu na własną działalność oraz wzajemnego zaufania wszystkich tworzących ją partnerów. Jej formuła zasadza się na prostej zasadzie- jeden człowiek, jeden głos. Wszyscy dzielą się zarówno pracą, jak i odpowiedzialnością za nią.

Oczywiście, rynek ma swoje wymagania i tak jak w przypadku wielu dobrych inicjatyw, również i tutaj najpoważniejszym problemem jest kapitał finansowy.

-Staraliśmy się o dotację z Powiatowego Urzędu Pracy. Napisaliśmy biznes-plan, przy pomocy doradców w ramach projektu. Zostaliśmy potraktowani naprawdę bardzo poważnie przez urzędników. Spodobał im się nasz pomysł - mówi wrocławianka.

Niestety nie udało się uzyskać dotacji, ponieważ urząd pracy wymaga umowy przedwstępnej z właścicielem lokalu użytkowego, w którym ma być prowadzona działalność gospodarcza. Jest to warunek, który trzeba spełnić, żeby otrzymać finansowe wsparcie a jednocześnie duży problem dla ludzi chcących założyć spółdzielnię socjalną.  Pozyskanie lokalu przed uzyskaniem dotacji, jest bardzo kosztowne a poprzez to praktycznie poza możliwościami ludzi, którzy dopiero starają się o dofinansowanie swoich projektów.

W żadnym wypadku nie rezygnujemy jednak z naszych planów. Będziemy znowu starać się o dotacje, może z Funduszy Unijnych - dodaje Weronika Żuraw.

Założenie spółdzielni socjalnej, podobnie jak każdej innej działalności gospodarczej wiąże się jak widać ze sporymi wyzwaniami. Jest to jednak forma coraz częściej pokazywana jako wzór do naśladowania, przede wszystkim ze względu na połączenie możliwości działań organizacji pozarządowej i spółdzielni pracy. W ramach spółdzielni socjalnej nie tylko zajmujemy się tworzeniem i sprzedażą jakiegoś produktu, możemy również działać na rzecz samych członków spółdzielni. Zysk osiągnięty w spółdzielni a przeznaczony na jej członków dodatkowo zmniejsza kwotę naszego  podatku dochodowego.

Założenie spółdzielni socjalnej wiąże się też z innymi ulgami i uprawnieniami.  Po pierwsze przy jej zakładaniu jesteśmy zwolnieni z opłat za wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Opłaty te wynoszą ok. 1500 zł. Możemy również liczyć na obniżenie kosztów funkcjonowania spółdzielni poprzez refundację składek na ubezpieczenie społeczne ze środków Funduszu Pracy. Refundację możemy uzyskać w pełnej wysokości przez okres 24 miesięcy od dnia zatrudnienia oraz w połowie wysokości przez kolejne 12 miesięcy i jest ona dokonywana w okresach kwartalnych. Możliwe są też comiesięczne zaliczki na opłacanie składek. To wszystko wymaga porozumienia z urzędem pracy, ale nie da się ukryć, że tego typu wsparcie jest niezwykle cenne, ponieważ pozwala nam na dosyć znacznie obniżenie kosztów funkcjonowania działalności w pierwszym okresie.

autorka: Dominika Chylińska

« Powrót do listy