Przejdź do treści strony

Energia 50 plus

13.07.2010 r.

Samotność, depresja, brak poczucia użyteczności oraz obniżenie aktywności społecznej to tylko kilka problemów, które dotykają osoby starsze. Starzenie się społeczeństw, przedwczesne wypadanie z rynku pracy oraz rozluźnienie więzi międzyludzkich wymusza konieczność zmian społecznych dostosowanych do nowej sytuacji. Fundacja Imago wspiera na drodze stawania się aktywnym pięćdziesięciolatkiem.

Energia 50 plus

Skąd pomysł na założenie fundacji?

Łukasz Reszka (Fundacja Imago): – Z jednej strony założenie fundacji było pomysłem mojego kolegi i moim, co wiązało się z moimi doświadczeniami zawodowymi. Od dłuższego czasu już pracowałem w organizacji pozarządowej, realizowałem różne projekty. Natomiast chciałem coś robić samodzielnie, miałem dosyć pracy dla kogoś. Był to element samorealizacji i wdrożenie w życie własnego modelu pracy i postępowania. Było mi to osobiście potrzebne.

Natomiast w wypadku mojego kolegi były też kwestie finansowe. Jest to ciekawy wątek, bo generalnie spotkałem się z takim spojrzeniem na organizacje pozarządowe, że mają one działać tylko społecznie, charytatywnie. Z założenia mają być one niedochodowe i nie przynosić pieniędzy. Natomiast praktyka jest zupełnie inna, to jest normalne miejsce pracy, tak jak przedsiębiorstwo czy administracja publiczna. Tak samo można w nich zarabiać i tak samo generują dochód.

Krótko mówiąc kolega szukał miejsca dla siebie, dawał pomysły i koncepcje, ja dawałem doświadczenie.

Wokół jakiej działalności postanowiliście się skupić?

– Główny obszar działalności, od którego zaczęliśmy, to aktywizacja osób powyżej 50. roku życia. To wszystko bazowało wokół spostrzeżeń odnośnie tendencji, jakie dominują w naszym społeczeństwie. Z jednej strony z tendencji demograficznej, czyli wzrastającej ilości osób po 50. i 60. roku życia. Z drugiej zaś dużej jak na Europę liczby osób, które wypadają przedwcześnie z rynku pracy w Polsce około 57. i 58. roku życia, mają rentę lub emeryturę i nie pracują.

Kolejna sprawa to samotność tych osób i problemy z izolacją, brakiem miejsca i oferty umożliwiającej spędzanie tego czasu w sposób aktywny wraz ze swoimi rówieśnikami, co jest bardzo ważne. Jednocześnie potrzebne jest stworzenie miejsc, gdzie takie osoby będą mogły spotkać innych w podobnej sytuacji oraz realizować swoje pasje.

To są główne kierunki, o których rozmawialiśmy zakładając fundację.

A jak według Ciebie wygląda oferta dla osób po 50. roku życia we Wrocławiu?

– Osoby w wieku od 50 do 55 lat mają często takie same problemy jak osoby w wieku 65 lat. Dotyka ich śmierć partnera czy partnerki, śmierć rówieśników oraz duża potrzeba zapełnienia codzienności i czasu wolnego, wynikająca z zakończenia aktywności zawodowej. Początkowo obserwowaliśmy, co właściwie jest robione we Wrocławiu dla tej grupy wiekowej, jaka jest to oferta. Okazało się, że dominuje myślenie w kategoriach „senior”, co oznacza wg różnych źródeł osoby powyżej 60 – 65. roku życia, wykluczając osoby młodsze z dostępnej oferty edukacyjno-integracyjnej – oferty klubów seniora, oferty uniwersytetów trzeciego wieku. Owszem są to formy jak najbardziej potrzebne, które organizują czas tych osób, pozwalają się spotkać ze swoimi rówieśnikami, czyli częściowo zaspokajają potrzeby edukacji i integracji, o których mówimy, jednakże koncentrują się na osobach w tzw. wieku senioralnym. Natomiast jest zasadnicza różnica w sposobie działania.

Jaka?

– Cechą szczególną uniwersytetów trzeciego wieku, jak i klubów seniora, jest bierny sposób przekazywania wiedzy. Są to w zasadzie formy lekcyjne, seminaryjne, które my pamiętamy z naszych liceów. Pojawia się osoba występująca w charakterze nauczyciela czy mentora, która opowiada o czymś. Natomiast grupa, która tego słucha jest pasywna.

Nie ma to charakteru aktywnej partycypacji w procesie szkoleniowym, która nam, młodym osobom, jest znana z różnych warsztatów nie mających nic wspólnego ze szkolnym nauczaniem. W związku z tym chodziło o wykorzystanie współczesnych technik szkoleniowych typowych np. dla treningu interpersonalnego, które są stosowane m.in. w firmach czy NGO, a następnie zastosowanie ich w ofercie edukacyjnej dla osób powyżej 50. i 60. roku życia.

Czy jest duże zapotrzebowanie wśród osób starszych na oferty edukacyjne skierowane do nich?

– Zapotrzebowanie jest bardzo duże, te osoby są w stanie przyjąć praktycznie każdą ofertę edukacyjną, która jest skierowana bezpośrednio do nich i jest nieodpłatna. Bezpłatność oferty jest ważna, chociaż część osób byłaby gotowa płacić za naukę, ale to jest już zupełnie inna dyskusja. Ten rynek jest bardzo chłonny.

Czym jest Babie Lato?

– Babie lato to projekt jednostki miejskiej Centrum Informacji i Rozwoju Społecznego (CIRS), finansowany ze środków Unii Europejskiej, w którym Fundacja Imago jest partnerem. W ramach projektu powstało pięć Centrów Aktywizacji Lokalnej, w tym 3 prowadzone przez NGO, każde z tym samym zestawem zadań i zakresem warsztatów. Centra działają od stycznia tego roku.

A czym są Centra Aktywizacji Lokalnej?

– Centra Aktywizacji Lokalnej zajmują się rozwiązywaniem problemów środowiskowych nie tylko angażując daną grupę docelową, lecz instytucje, sąsiadów czy rodziny beneficjentów. Koncentrują się na mikrodziałaniach na terenie danego osiedla, bądź jakiejś małej wspólnoty, poprzez włączenie lokalnych partnerów, na przykład straży miejskiej czy innych organizacji lub grup nieformalnych do rozwiązywania problemów społecznych.

W części praktycznej prowadzone są też warsztaty, np. z obsługi komputera, warsztaty z języka obcego, przygotowanie do wolontariatu, zajęcia z psychologiem, czyli rozwój osobisty. Do tego formy seminaryjne i wykładowe, warsztaty ze zdrowego stylu życia (prowadzi je m.in. Ewa Dobrołowicz ze stowarzyszenia Przestrzeń), wykłady z kultur świata, spotkania z autorytetami życia publicznego. To jest pakiet, który posiada każde centrum w swej ofercie.

Prowadzicie również projekt Aktywne 50 plus, na czym on polega?

–  Jest to projekt, który realizujemy z partnerem, którymi są: Przestrzeń – Stowarzyszenie Trenerów i Praktyków Relaksacji, Trzebnicki Ośrodek Kultury oraz Stowarzyszenie Uniwersytet Trzeciego Wieku w Trzebnicy. Składa się z 4 działań, skierowanych do kobiet po 50 roku życia, zamieszkujących Trzebnicę. W tej chwili realizujemy arteterapię (taniec), warsztaty z rozwoju osobistego, ćwiczenia gimnastyczne oraz warsztaty dotyczące zdrowia.

zdjęcie: Agnieszka Zygmont, prowadzi zajęcia z tańca w projekcie  Aktywne 50 plus

Łukasz Reszka jest współzałożycielem Fundacja Imago.

autor: Piotr Szafraniec

« Powrót do listy