Przejdź do treści strony

Masz głos - masz wybór

30.09.2011 r.

Ilu Polaków pójdzie w tym roku na wybory? Zarówno eksperci, jak i politycy zgadzają się co do jednego, że nie zanosi się na powtórkę z 2007 roku, kiedy to udział w głosowaniu wzięło prawie 54 procent Polaków. Można by rzecz, że społeczeństwo polskie przestało już wierzyć w obietnice polityków jak i w szansę na poprawę sytuacji gospodarczej i ekonomicznej w naszym kraju.

Masz głos - masz wybór

Szefowa CBOS profesor Mirosława Grabowska przewiduje frekwencję poniżej 45 procent, ale nie wyklucza około 40-procentowej. Natomiast udział 42 – 45-procentowy to prognoza socjologa profesora Jacka Raciborskiego. Badania CBOS przeprowadzone w dniach 18-24 sierpnia 2011 roku ( reprezentatywna próba losowa – grupa 1051 dorosłych mieszkańców Polski) wskazują na to, że udział w październikowych wyborach deklaruje 60 procent badanych. Nie należy się jednak spodziewać aż tak wysokiej frekwencji, ponieważ zwykle więcej osób deklaruje swój udział w badaniach przedwyborczych niż faktycznie później pojawia się w lokalach wyborczych. Z tej 60 procentowej grupy, 61 procent wyborców jest w 100 procentach zdeklarowanych do wzięcia udziału w głosowaniu, natomiast o swoim udziale w wyborach przekonane jest kolejne 15 procent. Z powyższego zestawienia CBOS wyliczył, że jedynie 37 procent z grupy wszystkich uprawnionych do głosowania jest bezsprzecznie przekonanych o swojej obecności podczas głosowania w wyborach 2011.

Wszyscy zainteresowani podniesieniem frekwencji w tegorocznych wyborach starają się „stawać na rzęsach”, aby zachęcić potencjalnych wyborców do wzięcia udziału w głosowaniu. Są to nie tylko politycy, eksperci, artyści czy duchowni nawołujący Polaków z ambon, ale również organizacje pozarządowe, którym nie jest obojętna bierna postawa polskiego wyborcy. W dniu 1 października w ramach akcji „Znajdź swój powód. Wybory 2011”, Fundacja Grejpfrut z Oławy, będzie przedwyborczo aktywizowała mieszkańców swojego miasta. Podczas trwania akcji votemobowej Oławianie będą mogli wyrazić swój prywatny powód, dla którego warto głosować i nie tylko. O tym czy jest Vote mob i o metodzie na „reanimację” polskiego wyborcy rozmawiam z Tomaszem Pawlikiem, rzecznikiem prasowym Fundacji Inicjatyw Społecznych i Kulturowych „Grejpfrut”.

 –  Czym właściwie jest vote mob?

Tomasz Pawlik:  – Vote mob, w tłumaczeniu – głosujący tłum, to jeden z rodzajów popularnych na całym świecie flash mobów. Polega on na zebraniu całkowicie obcych sobie osób w określonym miejscu i czasie, w celu pokazania swoich powodów do oddawania głosów w wyborach. Pierwszy vote mob odbył się w kwietniu tego roku w Kanadzie, gdzie studenci Uniwersytetu w Guleph, z wypisanymi powodami do glosowania przemierzyli swoje miasto. Celem vote moba jest zachęcenie ludzi do udziału w wyborach.

 – W ramach jakiego projektu/inicjatywy Fundacji Grejpfrut  będzie on organizowany?

T.P.  –  Vote mob organizowany w Oławie jest w ramach akcji profrekwencyjnej „ Znajdź swój powód. Wybory 2011”, która jest częścią projektu Akademia Aktywnych Liderów i Liderek. Oprócz przeprowadzenia pierwszego w Polsce Vote moba,  w ramach akcji „Znajdź swój powód. Wybory 2011” prowadzona jest również kampania informacyjna mająca na celu zachęcenie Polaków do udziału w wyborach na portalu społecznościowym Facebook oraz na blogu.

 – Dlaczego wybraliście vote mob jako sposób pobudzenia aktywności obywatelskiej w swoim mieście?

T.P.  –   Zdecydowaliśmy się na organizację vote moba ze względu na możliwość interakcji z mieszkańcami. Zamiast zasypywania ich ulotkami czy spotami zachęcającymi do udziału wyborach, zapraszamy wszystkich do udziału w niezwykłym wydarzeniu. Dzięki vote mobowi chcemy pokazać, jak wiele może być powodów do glosowania  i jak wiele osób jest zainteresowanych życiem politycznym. Poprzez tą inicjatywę chcemy szczególnie dotrzeć do osób młodych, które nie widzą sensu udziału w wyborach. Vote mob to nowy impuls mający pobudzić młodych i przyczynić się do zbudowania silnego głosu w społeczeństwie, które ma realny wpływ na swoją przyszłość.

 – Czy myślicie, że Wasza inicjatywa zachęci ludzi do zagłosowania w wyborach?

T.P.  –  Głęboko wierzymy, że nasze działania przyczynią się do podniesienia frekwencji wyborczej, ale o tym przekonamy się dopiero po wyborach.

Pomimo narodowego przedwyborczego niesmaku, myślę, że warto, aby każdy z nas znalazł swój powód, dla którego warto wziąć udział w głosowaniu. Należy pamiętać o tym, że na „większość” składają się pojedyncze głosy. W momencie, w którym nie uczestniczmy w wyborach zwiększamy szansę na to, że nasze zdanie i poglądy przegrają, a sprawy potoczą się inaczej niż byśmy tego chcieli.

autorka: Anna Kacperska

                                                                          

Projekt został dofinansowany ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich oraz wsparty finansowo przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego.

« Powrót do listy