Przejdź do treści strony

SUPERMEDIAFON w kierunku nowych technologii

22.03.2011 r.

Wielobranżowa Spółdzielnia Socjalna SUPERMEDIAFON to nowy punkt na mapie wrocławskiego III sektora. Większość członków Spółdzielni stanowią osoby niewidome i niedowidzące, chcące prowadzić działalność zarówno w sferze szeroko pojętego biznesu, jak i działań społecznych na rzecz osób z podobną niepełnosprawnością. O początkach, pomysłach na działania, celach i ofercie spółdzielni rozmawiamy z członkami zarządu – Pawłem i Patrycją Bogdałami.

SUPERMEDIAFON  w kierunku nowych technologii

Jak to się zaczęło? Skąd pomysł na założenie Spółdzielni Socjalnej?

Paweł Bogdała: – Z racji tego, że osoby niepełnosprawne i wykluczone społecznie mają bardzo ograniczone możliwości zatrudnienia, postanowiliśmy zająć się organizowaniem pracy dla osób niewidomych. Sam całkowicie nie widzę, więc problemy tego środowiska wyjątkowo leżą mi na sercu. Pierwsze działania zmierzające do wypracowania profilu działalności to początek 2010 roku, w listopadzie nastąpiła finalizacja czyli formalne założenie Spółdzielni. Od lutego do maja 2010 roku uczestniczyliśmy również w cyklu szkoleń w ramach projektu „Rozwój Ekonomii Społecznej w regionie wrocławskim”. Przygotowało nas to merytorycznie do podjęcia konkretnych kroków, by wdrożyć cały plan w życie.

Koncepcja działalności powstała wcześniej, przed udziałem w projekcie?

Paweł Bogdała: – Oczywiście, pomysł kiełkował już dużo wcześniej. Długo zastanawialiśmy się, w jaki sposób pozyskiwać środki finansowe na realizację działań społecznych dla osób niewidomych i niedowidzących. Stopniowo doszliśmy do wniosku, że forma Spółdzielni Socjalnej najbardziej nam odpowiada. 

Patrycja Bogdała: – W polskich warunkach znalezienie pracy dla osób niewidomych nie jest proste. Spółdzielnia Socjalna to forma mająca przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu. Stwierdziliśmy, że tutaj spróbujemy swoich sił.

Ile osób w tym momencie skupia Spółdzielnia?

Paweł Bogdała: – Sześciu członków założycieli, w tym pięć osób z ograniczeniami wzrokowymi.

W jaki sposób powstała nazwa SUPERMEDIAFON?

Paweł Bogdała: – Powstała na wspomnianych szkoleniach. Jej źródła to słowa „media” i „fonia”, które kojarzą się mocno z naszą ofertą. Skupia się ona na przekazywaniu informacji za pomocą nowoczesnych technologii, która obejmuje: – badania rynku, telemarketing i usługi infolinii. Natomiast przedrostek SUPER – cóż, po prostu nam się podoba (śmiech). A na poważnie – to ma być coś innego, wyróżniającego, ambitnego. W naszym założeniu „super” ma również podkreślać wysoki poziom naszych produktów i usług.

Patrycja Bogdała: – Chcemy iść do przodu, chcemy być najlepsi. SUPER to pozytywne słowo, na pewno znajdzie to odbicie w naszej działalności. Wiemy, że jest do czego dążyć.

Jakie produkty i usługi proponuje Wasza spółdzielnia?

Paweł Bogdała: – Przez ostatnie miesiące koncepcja działalności, którą sobie założyliśmy, była weryfikowana przez tzw. realia czyli zapotrzebowanie rynkowe. W rezultacie wyklarowały się dwie główne części oferty oraz pakiet usług – jak je nazywamy – dodatkowych. Pierwszy główny produkt to etykietowanie brajlowskie, czyli tworzenie etykiet i opisywanie brajlem produktów. Jak zapewne większość osób wie, chodzi o wykorzystanie pisma dotykowego, którym posługują się osoby niewidome.

Patrycja Bogdała: – Chcemy oznaczać produkty, które są np. w słoikach, w pudełkach, których po prostu nie da się dotknąć. Dzięki temu osoby niewidome będą mogły szybko i bez niczyjej pomocy dowiedzieć się co zawiera opakowanie, a producent zyska lepszy wizerunek i korzystniejszą reklamę swojej firmy.

Paweł Bogdała: – Następna rzecz to usługi infolinii, czy też inaczej mówiąc Call Center. Nowością jest sposób organizacji takiego Centrum – ma to być praca wykonywana przez ludzi we własnych domach. Polega ona na dyżurowaniu przy telefonach kompatybilnych z Internetem. Całość spina centrala telefoniczna. Mamy nadzieję, że Klienci dadzą się przekonać do takiego rozwiązania. Dla osób niewidomych jest to innowacja pozwalająca na pracę w otoczeniu, które znają. Rośnie dzięki temu efektywność pracy. Współczesne możliwości techniczne powodują, że nie ma konieczności gromadzenia wszystkiego w jednym lokalu. Obniżają się też koszty, co pozwala nam być konkurencyjnymi.

A wspomniane usługi dodatkowe – na czym polegają?

Patrycja Bogdała: – Jako Wielobranżowa Spółdzielnia Socjalna nie skupiamy się wyłącznie na jednej czy dwóch dziedzinach. Poza główną ofertą proponujemy doradztwo komputerowe i szkolenia dla osób niewidomych, skanowanie i archiwizowanie dokumentów oraz kopiowanie nagrań z płyt analogowych, kaset, szpul na nośniki cyfrowe. Wszystko to z należytą dbałością i na sprzęcie zapewniającym wysoką jakość, a w przypadku starych nagrań – jakość identyczną z oryginałem.

Paweł Bogdała: – Będą to działania wspierające, dodatkowe. Z analizy rynku wynika, że nie dostarczą nam wystarczających środków na utrzymanie. Tu nastawiamy się raczej na drobne zlecenia, lub większe, lecz okazjonalne – np. od urzędów.

Kim są potencjalni Klienci spółdzielni?

Paweł Bogdała: – Główna grupa to Klienci biznesowi , którzy uważają się za przedsiębiorców z tzw. grupy odpowiedzialnego biznesu. Liczymy na firmy, których właścicielom poza osiąganiem jak najlepszych wyników finansowych leży na sercu również dobro społeczne. Nie chodzi o darowiznę, po prostu chcemy oferować nasze usługi takim firmom ku obopólnym korzyściom. Ofertę etykietowania kierujemy oczywiście do producentów produktów dostępnych w handlu detalicznym. Z kolei usługi infolinii oferujemy praktycznie całemu sektorowi biznesowemu, zarówno firmom o małej i średniej wielkości, a w przyszłości – również korporacjom.

Kolejna grupa to Urzędy. Jeśli nam zaufają, możemy odciążyć je od części obowiązków informacyjnych. Urzędom możemy również zaproponować usługi archiwizowania dokumentów papierowych w formie elektronicznej.

Poza tym mamy ofertę dla osób niewidomych (szkolenia, warsztaty) oraz dla klientów indywidualnych. Mówię tu głównie o dodatkowych usługach, jak przenoszenie pamiątkowych nagrań z kaset i płyt winylowych na nośniki cyfrowe itp.

Parę słów dla potencjalnych kontrahentów – dlaczego warto podjąć współpracę z WSS SUPERMEDIAFON?

Patrycja Bogdała: – Wykonujemy powierzone zadania terminowo i z pełnym zaangażowaniem. Dokładamy też wszelkich starań, by przełamać obawy kontrahentów związane z naszą niepełnosprawnością. W społeczeństwie pokutuje niestety zakorzeniony stereotyp, że niewidomi gorzej pracują, że nie warto im zaufać. To nieprawda – jesteśmy w stanie pracować solidnie i odpowiedzialnie.

Paweł Bogdała: – Myślimy o tym, aby pewną część zleceń przeznaczyć dla osób niewidomych, a część pozostawić osobom które mają inny rodzaj niesprawności, niekoniecznie związany ze wzrokiem. Dopuszczamy też możliwość zatrudniania osób całkowicie sprawnych – na część etatu lub na umowę zlecenie. Także tu jesteśmy bardzo elastyczni.

Jakie jeszcze korzyści mogą osiągać przedsiębiorcy podejmując współpracę?

Paweł Bogdała: – Jest dużo takich korzyści, zarówno w sferze wizerunku jak i korzyści ekonomicznych. Kontrahenci WSS SUPERMEDIAFON mogą zyskać wizerunek firmy odpowiedzialnej społecznie – zarówno w stosunku do nas jak i swoich klientów końcowych. Za tym idzie możliwość udziału w konkursach – np. na dostępny produkt lub odpowiedzialny biznes. Ze swojej strony będziemy wspierać takie inicjatywy.

Jakie bariery napotkaliście podczas zakładania działalności?

Paweł Bogdała: – Osoby niewidome natrafiają na różnego rodzaju bariery. Po pierwsze formalne, np., choćby związane z podpisami. Dużo kłopotów mieliśmy w banku. A przecież, jako osoby niewidome posługujemy się własnym pismem i ewentualnie parafkami. Z tego powodu musieliśmy zrezygnować z banku internetowego, który funkcjonalnie najbardziej nam odpowiadał …

Patrycja Bogdała: – W tym przypadku bank, który był dla nas przyjazny pod względem interfejsu strony internetowej nie był dostępny ze względu na powyższe wymagania. Musieliśmy więc szukać złotego środka między tym co dobre funkcjonalnie a tym co możliwe pod względem formalnym.

Paweł Bogdała: – Inny problem dotyczył logowania do banku w Internecie – podając hasło ów bank wymaga uzupełnienia tylko niektórych liter i cyfr. Natomiast oprogramowanie używane przez osoby niewidome nie określa, które to pola. Jest to dla nas duży problem.

Czy banki są przyjazne osobom niewidomym? Czy któryś uwzględnia potrzeby takich użytkowników?

Patrycja Bogdała: – Banków jest na tyle dużo, że nie mamy pełnego rozeznania w tej kwestii, więc nie możemy się wypowiadać autorytatywnie.  Powiem tak – udało nam się wybrać bank, ale nie wszystko w tej ofercie jest idealne.

Paweł Bogdała: – W przypadku, kiedy chodzi o założenie konta firmowego wszystkie banki przedstawiają „wyśmienite” i „najlepsze” oferty. Jako rozpoczynająca działalność spółdzielnia woleliśmy unikać kont, których utrzymanie kosztuje np. 100 zł. Mamy problemy również w braniu kredytów – gdyż jako osoby z grup potencjalnie wykluczonych według banku nie gwarantujemy, że środki te będą odpowiednio spożytkowane. Wszystko to łącznie powoduje, że osobom niewidomym trudno jest odważyć się na krok otworzenia jakiejkolwiek działalności.

Jaki jest zasięg waszej działalności? Wrocław, Dolny Śląsk, a może cała Polska?

Paweł Bogdała: – Jeżeli chodzi o etykietowanie to na razie będzie to najbliższy region. Decydują względy logistyczne – towar trzeba obejrzeć, zaprojektować etykiety, szybko je dostarczyć. Natomiast usługi Infolinii nie mają ograniczenia terytorialnego – obejmą cały kraj.

Patrycja Bogdała: – Jesteśmy elastyczni. Ofertę dostosujemy do potrzeb konkretnego Klienta. Negocjacje biznesowe chcemy prowadzić bezpośrednio – poprzez prezentację, spotkania, pokazy. Stąd najłatwiej skupić się na początku na swoim mieście i regionie.

Gdzie można znaleźć więcej informacji o WSS SUPERMEDIAFON?

Paweł Bogdała: – Zapraszamy na naszą nową stronę internetową: www.supermediafon.pl. Znajdą tam Państwo zawsze aktualną ofertę, najnowsze wiadomości i wszelkie potrzebne informacje. W marcu nasza oferta ukaże się również w Informatorze o podmiotach Ekonomii Społecznej, publikowanego na stronie www.przedsiebiorczoscspoleczna.pl. Pracujemy też nad dotarciem do kontrahentów bezpośrednimi kanałami – za pomocą telemarketingu, materiałów mailowych i drukowanych. Wszystkie osoby i firmy zainteresowane współpracą z nami zapraszamy do kontaktu bezpośredniego. Dane kontaktowe również znajdują się w naszym serwisie.

Autor: Jacek Werpulewski

Artykuł pochodzi ze strony wroclaw.ngo.pl

« Powrót do listy